All the ducks
2009-02-03
20:56:43
![]() | skomentuj (6) |
Land of sunshine
2009-01-04
18:54:16
Dla nas ten miniony byl zdecydowanie jednym z bardziej intensywnych w zyciu - operacja Ani, dwoch nowych czlonkow rodziny, nowe wielkie mieszkanie, coraz wieksza fala intratnych zlecen i ogolnie zycie codzienne jako takie ;). Podsumowania sa trudne, bo po prostu ciezko wszystko zapamietac i odpowiednio skomentowac, ale na szczescie (lub nieszczescie) mamy blogi.
Ania po domu chodzi juz wlasciwie bez wsparcia kul, a na zewnatrz porusza sie na nich szybciej, niz zdrowy czlowiek na piechote. Do konca rehabilitacji zostalo jeszcze troche czasu, ale na przeprowadzke (koniec stycznia) bedzie juz wszystko okej. A skoro o mieszkaniu mowa, to w zwiazku z przeprowadzka czujemy cos w rodzaju Reisefieber - niby jest jeszcze troche czasu, ale chcialoby sie juz byc na miejscu. Nasze obecne mieszkanie to zreszta z jednej strony kawal naszej wspolnej historii, ale z drugiej strony bardzo niewielki kawal miejsca dla dwoch osob, ktore lubia gromadzic graty ;).
P.S. Ruszyla nowa wersja naszej firmowej strony - http://b4studio.pl.
P.S.2. SNIEG!!
![]() | skomentuj (7) |
I want my MTV
2008-10-28
23:12:30
Oprocz tego oczywiscie dzieje sie zbyt wiele, zeby o tym pisac. Dosc podkreslic, ze jestesmy niezwykle sprawnymi biznes-panami/paniami oraz sobie szefami i naprawde niezle nam ogolnie idzie. A poza tym przed swietami planujemy zamieszkac w naszym nowym mieszkaniu, ale akurat z tego prosze nas nie rozliczac - teraz kladziemy piekne kafle.
Zona kupila mi "Fable 2". Naprawde nie bylo do tej pory bardziej basniowej opowiesci komputerowej - dosc zaznaczyc, ze spedzilem godzine czasu rzeczywistego, rabiac drewno (a wszystko po to, zeby miec te piec gwiazdek przy ksywce). Niewiele gier moze powiedziec o sobie, ze tak Duszka wciagnelo. To wszystko w ramach godzinnych przerw od pracy, zeby nie bylo.
![]() | skomentuj (12) |

